Ćwiczę komunikację telepatyczną.

 Padło na Zieloną Skarpetkę, która jest u siostry.

- Kiedy wracasz? Kiedy wracasz? Oliwka jest niezabezpieczona, a w nocy temperatura spada do minus sześciu stopni. - puściłam zadane w myślach pytanie w Świat i poszłam do kuchni zrobić śniadanie.

Gdy wróciłam czekała na mnie głosowa odpowiedź.

SERIO! 

Biorąc pod uwagę to, że przez dwie doby Zielona Skarpetka się nie odzywała...

Nie, to nie jest przypadek. :)

Znalazłam w sieci dwie piękne skrzynie





I coś czuję, że obie kupię.

Pierwsza stanie w przedpokoju i będzie pełniła funkcję ławeczki oraz pojemnika do przechowywania.

Drugą chcę postawić w pokoju przy sofie w roli stolika kawowego i miejsca do pzrechowywania.

Komentarze

Popularne posty