Pomimo (stłumionego) bólu głowy, działam. :D

 Napisałam wszędzie tam, gdzie chcę dostać podwyżkę.

Z Christiną temat podwyżki załatwiłam już wczoraj.

Sympatia, sympatią, ale z nauki jazdy jakoś niewiele wyszło. Po dwóch jazdach temat umarł.

Nie wywaliłam ceny na 25 euro. Taka jest moja normalna stawka. Za tyle sprzątam biuro.

Podniosłam stawkę domową z 20 do 21 euro.

Da mi to dodatkowe 14 euro miesięcznie.

Napisałam w końcu do Rebeki, a właściwie do nich, na komórkę jej męża, bo numeru jej komórki nie posiadam. Poprosiłam o 18 euro. Teraz mam 16 (MiniJob)

U Cludii mam 18 euro, poprosiłam o jedno euro za godzinę wiecej. (MiniJob)

Napisałam też do Sandry, poprosiłam o dwa euro powyżki. U niej w tej chwili mam tylko 15 euro.

Od nowego roku minimalna stawka godzinowa wynosi 14 euro.

I niech się dzieje. :D

******

Zielona Skarpetka zameldowała przed chwilą, że dojechała do siostry.

******

Dokupiłam trochę akcji Stalexportu.

I zapłciłam składki emerytalne za jedenaście miesiecy 2025 roku. Styczeń miałam już uregulowany.

Na forexie bywam. Doglądam pozycji, która jest.

I właśnie otworzyłam drugą.

******




Komentarze

Popularne posty