Czwartek, piętnastego stycznia, 7:36
Polityka luzowania ilościowego utrzymana.
Odmówiłam dziś Konstancji i Karlottcie.
Ale muszę pojechać do Claudii. Pracę u niej przełożyłam z wtorku na dziś.
Jutro planuję powrót do normalnej aktywności zawodowej.
Planuję.
A jak to wyjdzie, zobaczymy.
******
Od początku tego roku, za radą Marty, zaczęłam prowadzić dziennik przychodów.
Zapisuję w nim wszystkie pieniądze jakie do mnie przychodzą.
Pieniądze za sprzątanie, pieniadze z wygranych pozycji na forexie, pieniądze ze zwrotów, znalezione, szacunkowa wartość nawet drobnych prezentów.
"Zdziwicie się, ile pieniędzy przepływa przez Wasze ręce."
Kupiłam na temu.com piękny, gruby zeszyt z ponumerowanymi stronami do 365 i kiloma dodatkowymi kartkami.
Obok dochodów, codziennie tworzę listę wdzięczności.
Oraz zaznaczam każdy dzień wolny.
W tym roku zaliczyłam już SZEŚĆ WOLNYCH od sprzątania poza domem dni. :)
Dobrego, zdrowego dnia. :)
Komentarze
Prześlij komentarz